Przykro

18

Najsmutniejsze co w życiu widziałem
-psychiatryk
-mój wujek w nim,bo alkoholik i myśli samobójcze
-starszy Pan siedzący cały czas z torbą przy drzwiach w jednej z sal
-starszy Pan każdemu napotkanemu chwali się,że już dziś idzie do domu
-kiedy ktoś wchodzi lub wychodzi pyta,czy już może pójść do domu,bo mama na Niego czeka
-zawsze słyszy:jeszcze nie teraz Zbyniu
-starszy pan rozpłakuje się za każdym razem gdy to słyszy,ściska swoją torbę i szlocha,że bardzo tęskni
-starszego Pana od 15 lat w psychiatryku nikt nigdy nie odwiedził...

Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.063797950744629